dormakaba
Newsletter dormakaba

Niebezpieczne wakacje..

Zapraszamy na wywiad z kolegą Rafałem Stramskim, Kierownikiem Doradztwa Obiektowego. 

Jak długo pracujesz w dormakaba i czym się na co dzień zajmujesz?

W grudniu minęły 4 lata od kiedy zacząłem pracę w dormakaba na stanowisku Kierownika Doradztwa Obiektowego. Na co dzień współpracuje głównie z biurami projektowymi. Propaguje rozwiązania naszej firmy poprzez: dobieranie rozwiązań pod względem funkcjonalności i bezpieczeństwa, prowadzenie prezentacji, szkoleń o produktach i ich zastosowaniu w budownictwie. Ze względu na moje wcześniejsze doświadczenie zawodowe dodatkowo z dużą determinacją angażuję się bezpośrednio w sprzedaż, wspomagając tym samym ,,moich” Regionalnych Kierowników Sprzedaży, czyli działających na podległym mi obszarze.

Przeprowadzka z Łodzi do Gdańska ,,za pracą” … nie miałeś problemu z asymilacją na pomorzu?

Absolutnie nie miałem problemu z asymilacją… Pracując w poprzedniej firmie wielokrotnie podczas moich delegacji do Trójmiasta zachwycałem się tym wyjątkowym miejscem. Trzy miasta Trójmiasta mają zupełnie inny charakter.

Gdańsk jest przepięknym historycznym, starym miastem. Możemy tu znaleźć liczne zabytki. Tego nie uświadczymy w Sopocie czy Gdyni. No może w mikroskali.

Sopot to kurort nadmorski, małe miasteczko wepchnięte i otoczone Gdańskiem i Gdynią. Nie można się tutaj nudzić…

Gdynia... no właśnie, od kilku lat z rzędu Gdynia zajmuje czołowe (jeśli nie pierwsze) miejsce w rankingu na ,,najszczęśliwsze miasta w Polsce”. Sami Gdynianie przyznają otwarcie, że w ich mieście po prostu świetnie się żyje i mieszka.

Życie tutaj na tle innych dużych miast wygląda spokojniej, mamy morze, piękne plaże. Można usiąść wygodnie, przestać pędzić i… patrzeć. Czytać. Słuchać. Myśleć. Cieszyć się. Po prostu być. Czynniki te sprzyjają nawiązywaniu nowych znajomości i relacji. Szczególnie gdy ktoś, podobnie jak ja, jest osobą komunikatywną i otwartą na ludzi.

 

Integracja'18-288
P9140439

Twój obszar ,,działania” jeśli chodzi o doradztwo obiektowe zajmuje znaczną część naszego kraju. Jak radzisz sobie z obsługą tak dużego terytorium?

Do tej pory nie sprawiało mi to większego problemu, jako osoba samotna nie miałem żadnego problemu z pokonywaniem setek kilometrów. Musze przyznać, że praca jaką obecnie wykonuję sprawia mi dużo satysfakcji. Dzięki znacznemu obszarowi działania mogę oderwać się od standardowych spotkań z ,,pistoletami” (jak nazywam czasem ,,pieszczotliwie” doświadczonych menagerów czy kierowników z którymi rozmowy, choć zawsze interesujące, przypominają pewien schemat) i jechać na drugi koniec Polski do małej miejscowości np. w zachodniopomorskim, gdzie spotykam się ze skromną osobą, która buduje swój pierwszy obiekt hotelowy, człowiekiem otwartym na wiedzę, gościnnym, spontanicznym i to spotkanie wygląda zupełnie inaczej. Takie spotkanie rozwija również mnie samego i daje bardzo dużo satysfakcji.

W dodatku uwielbiam jazdę samochodem. Jestem jedną z tych osób, które relaksują się za kierownicą… no może poza momentami w których stoję w korku.

Cenisz sobie, jak często powtarzasz, bezpośrednie relacje z klientami, ale webinarium dotyczące drzwi automatycznych również poszło Ci ,,gładko”. Przerzucasz się na relację online?

Sytuacja związana z pandemią zmusiła chyba wszystkich w moim zawodzie do prowadzenia spotkań, prezentacji czy też webinariów onlinowo. Oczywiście nie sprawiło mi to żadnego kłopotu, bo i dlaczego miałoby sprawić, jeżeli tak czy tak spotykam te osoby. Z tą różnicą, że tutaj siedzą za ekranem monitora. Natomiast nie ma nic lepszego w moim zawodzie od kontaktu bezpośredniego. Takie spotkanie to idealna okazja do zacieśnienia relacji między dwiema osobami – a te z kolei mogą skutkować coraz to lepszymi rekomendacjami i wzajemnym wsparciem w różnego rodzaju projektach. Na spotkaniach mamy szanse poznać osoby, którym możemy pomóc lub takie, które mogą wesprzeć naszą działalność. Pielęgnowanie wartościowych kontaktów wymaga nieco więcej wysiłku, budowania relacji i wzajemnego zaufania. A większe zaufanie i długotrwale budowane ,,więzi” to szansa na stworzenie wspólnych biznesów.

darek
20190908_015905_capture(1)

Jak wiemy bardzo dobrze czujesz się w tematach ,,hotelowych” i doborze produktów do tego typu obiektów. Jakie jeszcze tematy lub produkty dormakaba są dla Ciebie szczególnie interesujące?

To prawda, tematy hotelowe są mi szczególnie bliskie. Głównie ze względu na interesującą specyfikę sprzedaży i zakres produktów. Chociaż doborem rozwiązań do obiektów biurowych, centr handlowych czy szpitali również chętnie się zajmuje. 😊 W przypadku hoteli jednak nie rozmawiam z ,,osobami pośredniczącymi” tylko często bezpośrednio z inwestorem, co jest dla mnie również bardzo ciekawe i rozwijające. To oczywiście inny rodzaj spotkań oraz rozmów.

Niedawno w Twoim życiu wiele się zmieniło. Singiel z wyboru został tatą… najpierw futrzasta kulka przewróciła Twoje życie do góry nogami. Teraz kolejny przewrót… i śliczny synek. Jak radzisz sobie w obecnej sytuacji?

Faktycznie w ostatnim czasie w moim życiu nastąpiło sporo zmian. Jesienią zeszłego roku zamieszkał ze mną mój najlepszy czworonożny przyjaciel, futrzasta kula która wabi się ALAN. Wówczas jeszcze szczeniak rasy Pomeranian, w którym zakochała się cała moja rodzina i nie tylko. Ale cóż gość jest wyjątkowy… choć ma niełatwy charakterek. Wielbiciele psów wiedzą - z chwilą pojawienia się psa w Twoim domu nic już nie będzie takie jak dawniej!

A niedawno doczekałem się pierwszego potomka… na początku maja przyszedł na świat mój synek Borys, który stał się dla mnie ogromną motywacją. Jak się czuje? Trudne pytanie. Poza ogromną radością czuje, że staje oko w oko z życiową rewolucją. Jest to dla mnie okres przewartościowania życia, dziesiątki, jak nie setki pytań, a na wszystkie niestety jeszcze nie znam odpowiedzi. Jest to dla mnie obecnie okres zmian i wyzwań! Nauki bycia pełnoetatowym Tatą.

received_2451522568430198
20191122_101918_capture

Teraz może trochę z innej beczki 😊 Jak wiemy i podglądamy czasem na Twoim profilu uwielbiasz podróże. Anegdota o ugryzieniu przez małpę, będzie krążyć u nas w firmie chyba jeszcze bardzo długo… Jak wspominasz tamto straszne wydarzenie?

Podczas jednej z moich podróży na wyspę Phi Phi Don w Tajlandii miałem okazję zwiedzić bardzo wąską plażę o nazwie Monkey Beach na której w naturalnym środowisku na co dzień mieszkają małpki. Śliczne z pozoru niewinne makaki, których urok całkowicie uśpił moją ostrożność. Zwierzęta (pomimo zakazów) dokarmiane są przez turystów i stają się agresywne w momencie, gdy nie rzucisz im nic do jedzenia. Są bardzo zadziorne. Nawet te najmłodsze potrafią zaatakować mimo słodkiego wyglądu i takim sposobem miałem okazję się przekonać jakie mają ostre ząbki i nie wahają się ich używać! Wylądowałem w szpitalu, gdzie na dzień dobry otrzymałem serię 8 bolesnych zastrzyków, ale był to dopiero początek kuracji, która obejmowała kolejne zastrzyki w 3, 7, 14 oraz 28 dniu. W ciągu podróży po Tajlandii, aż 5 razy musiałem odwiedzić szpital. Żeby tego było mało na wyspie Maya Bay, którą na pewno kojarzycie z filmu Niebiańska Plaża, w której zagrał DiCaprio, ugryzł mnie tropikalny komar, który zaraził mnie wirusem dengii, ale tą historię pozostawię sobie na kolejny wywiad 😊.

Reasumując… wszystkim osobom, które planują wakacje w Tajlandii proponuję wykupić dobre, a nawet bardzo dobre ubezpieczenie. Z tego co mi wiadomo mój ubezpieczyciel, który zapewnił mi na wysokim poziomie środki ochrony osobistej, obecnie terytorium Tajlandii całkowicie wyłączył z możliwości ubezpieczenia. Jak myślicie mogłem się w jakimś stopniu do tego przyczynić ??

20171111_080832
20180417_192931_edited

A co jeszcze Rafał Stramski lubi robić po pracy?

Stałem się niedawno posiadaczem pięknej działki leśnej z 50 letnim drzewostanem. W związku z czym odkrywam w sobie pasję do tworzenia leśnego ogrodu, na którym docelowo znajdzie się domek na weekendowe wypady. Las sam w sobie jest piękny natomiast poprzez zasadzenie dodatkowych roślin chcę stworzyć unikalny krajobraz, ukształtowany moimi rękoma, koniecznie musi wyglądać jak dziko rosnący.  

Bardzo dziękujemy za ten niezwykle interesujący wywiad. Nikt z nas zapewne do małpki od teraz blisko nie podejdzie… Życzymy Tobie dalszych sukcesów zawodowych i zdrówka dla Ciebie i całej nowej rodzinki.

Bardzo dziękuję za poświęcony czas i życzę wszystkim dużo zdrowia.