dormakaba
Newsletter dormakaba

He is an Ironman – Rafał Tamborski

Jak długo pracujesz w dormakaba, wcześniej w Kaba i czym się zajmujesz?

W grupie dormakaba jestem od 8 lat. Zostałem zatrudniony w maju 2011 roku wraz z otwarciem nowego w Polsce działu kontroli dostępu i rejestracji czasu pracy. Na pierwsze szkolenie z naszych systemów zostałem wysłany do Suhl w Niemczech. Pewnie nie wszyscy wiedzą Suhl to miasto partnerskie Leszna, gdzie mieszkam. W Suhl również produkowano niegdyś słynne motorowery Simson, marzenie każdego dzieciaka z mojego rocznika. Uznałem to za dobry omen i tak zaczęła się moja przygoda z Kaba wtedy, a teraz, po połączeniu z dormakaba.

W jaką stronę zmierza kontrola dostępu. Czy niedługo wszystkimi urządzeniami będziemy mogli sterować zdalnie za pomocą naszego telefonu?

Zdecydowanie jest właściwy czas na rozwiązania mobilne. Właściwie każdy z nas ma smartfon i często z niego korzysta. Dlaczego nie użyć telefonu do otwierania drzwi, tak jak używamy go do płacenia za zakupy? Jest to możliwe. Do komunikacji z urządzeniem wykorzystuje się technologie NFC (Near Field Communication) lub BLE (Bluetooth Low Energy). Do dostępu mobilnego w systemach kontroli dostępu i w systemach hotelowych dormakaba wykorzystuje bezpieczną, dostępną na całym świecie usługę Legic Connect. Zaletą jest to, że nie musimy się martwić o wydawanie fizycznych kart czy breloków.

Ale kontrola dostępu to system naczyń połączonych. Punkt dostępu to nie tylko telefon z uprawieniami, czy karta zbliżeniowa, to również właściwe oprogramowanie, czytniki, kontrolery, urządzenia wykonawcze takie, jak zamki elektryczne, elektrozaczepy, czy okucia mechatroniczne.

Czasami zapomina się, że właściwie zabezpieczony punkt dostępu to odpowiedni dobór każdego elementu systemu. My mamy w ofercie wszystkie wymienione i pomagamy w doborze właściwego rozwiązania w zależności od sytuacji na drzwiach.

Bezpieczeństwo, funkcjonalność czy design? Na co klienci najbardziej zwracają uwagę przy doborze rozwiązań z dziedziny kontroli dostępu?

Nasze zadanie to uświadomić klientów, że warto zwrócić uwagę na technologie, certyfikaty. Wygląd samych komponentów jest też bardzo ważny. Nasze urządzenia były wielokrotnie nagradzane na targach. Wystarczy wejść na stronę internetową dormakaba, w zakładkę ,,produkty i rozwiązania”, żeby się o tym przekonać. Oczywiście funkcjonalność i możliwość rozbudowy w przyszłości daje klientowi ochronę inwestycji. Globalna obecność na świecie też jest istotna dla dużych firm. Mamy w naszej ofercie również rozwiązania do rejestracji czasu pracy, terminale i oprogramowania, certyfikowane interfejsy do systemów ERP (Enterprise Resource Planning). Dzięki temu często można zobaczyć nasze systemy w fabrykach produkcyjnych.

Ukończyłeś niedawno zawody Ironman w Austrii i to jak nam wiadomo z dobrym wynikiem. Jesteś po jednym z najważniejszych (chyba) startów w swoim życiu. Opowiedz nam coś więcej na ten temat.

Ironman na pełnym dystansie to wyzwanie, nawet dla zawodników profesjonalnych. Impreza triathlonowa w takim wydaniu składa się z trzech dyscyplin: pływania na dystansie 3,8 km, jazdy na rowerze 180 km oraz biegu na dystansie maratonu 42,2 km. Przygotowania wymagają czasu, konsekwencji i regularnych treningów. To chyba dobry moment, żeby podziękować moim najbliższym (dzięki Aga 😊), przyjaciołom i kolegom z którymi trenuję. Pomyślcie tylko robicie zawody na pełnym dystansie (w Austrii zajęło mi to 11 godzin i 31 minut), a ktoś wam cały czas kibicuje, to dopiero coś!

72_m-100897305-DIGITAL_HIGHRES-2950_173982-30100069
15_m-100897305-DIGITAL_HIGHRES-2950_065038-30100012

Dlaczego Ironman Austria? Co jest w nim wyjątkowego?

Byliście kiedyś w Karyntii? Watro! Znajduje się na południu Austrii i graniczy ze Słowenią i Włochami. Piękne Alpy i setki jezior. Widoki zapierające dech w piersiach. Poważnie!  

Stolicą regionu jest Klagenfurt i tam właśnie odbywa się jedna z edycji Ironman. Zawody rozpoczyna się pływaniem w krystalicznie czystym jeziorze Wörthersee, które otoczone jest górami. Ostatnie 800 metrów płynie się w kanale o szerokości 12m. Na brzegach po obu stronach kanału są wtedy setki kibiców. Następnie wskakuje się na rower i jedzie pofałdowaną trasą na jednej dużej pętli o przewyższeniu 1500 m. Potem pozostaje do przebiegnięcia maraton, wśród tysięcy widzów, którzy dodają ekstra energii wtedy, kiedy jest ona najbardziej potrzebna.

Ostatnie metry kończy się przy głośnej muzyce, tańczących cheerleaderkach i tłumie kibiców. Wbiegając na metę słyszy się od spikera imię oraz sentencję: „you are an Ironman”. Czuje się wtedy, że się zrobiło coś wielkiego.

W Polsce też są imprezy na pełnym dystansie. Mogę polecić zawody Castlee Malbork, w których brałem udział w 2018 roku. Skończyłem te zawody z czasem 10 godzin i 34 minut. Trasa biegowa poprowadzona jest m.in. wokół zamku w miejscu, gdzie kiedyś znajdowała się fosa. No i nie trzeba od razu rzucać się na pełen dystans, są tam też odpowiednio 1/8, 1/4 i 1/2. 

JBL219_10198_2019
28_m-100897305-DIGITAL_HIGHRES-2950_105117-30100025

Maratony - często bierzesz w nich udział. Masz już coś zaplanowanego na ten rok?

W biegach maratońskich brałem udział jeszcze przed triathlonem. Mój pierwszy maraton przebiegłem w Poznaniu w 2015 roku. Później wymyśliłem sobie, że podążę ścieżką tak zwanej Korony Maratonów Polskich. Jest to odznaczenie za ukończenie pięciu największych maratonów w Polsce w ciągu 24 miesięcy od ukończenia pierwszego z nich. Mnie udało się to zrobić w kolejności po Poznaniu: Dębno, Wrocław, Kraków i Warszawa. A życiówkę na dystansie, zejście poniżej 3 godzin i 30 minut zanotowałem w Krakowie.

W ubiegłym roku pobiegłem maraton w Pradze. Fajne było to, że na czas zawodów most Karola biegacze mają na wyłączność.

W tym sezonie, we wrześniu podłączę się do kolegów i koleżanek z dormakaba Austria.  Weźmiemy udział w imprezie Wachau Maraton. To ciekawa konwencja biegu maratońskiego i biegów pobocznych na krótszych dystansach. Bieganie odbywa się z punktu A do punktu B, a nie na pętli, jak to z reguły ma miejsce. Zawodnicy biegną wzdłuż rzeki Dunaj.

Ironman i maraton w tym roku w Austrii. Tak się złożyło.

IMG_5034
IMG_2732

Oprócz tak ,,ekstremalnych’’ sportów, co lubisz jeszcze robić w czasie wolnym. Jeśli w ogóle masz na to siłę? 😊

Uwielbiam jeździć na snowboardzie, ale to chyba też sport ekstremalny. W grudniu ubiegłego roku byłem w regionie Trzy Doliny we Francji. To ponad 600 km tras. Warunki śniegowe są tam zawsze. Polecam! Kto pojedzie tam raz, będzie wracał.

Lubię podróżować i odkrywać nowe miejsca, być w ruchu. Włochy, a w szczególności Toskania zrobiły na mnie niesamowite wrażenie. To była podróż nie tylko krajoznawcza, ale też kulinarna.

Jestem Ironmanem, ale i kinomanem. Najbardziej odpowiadają mi filmy fantastyczno-naukowe i dreszczowce. Poza konkurencją są klasyki, w tym wszystko Pana Alfreda Hitchcocka. Jest prawdziwym mistrzem!

IMG_5809
IMG_5829